|
|
Oficjalne podziękowanie prof. dr hab. Krzysztofa Byrskiego za wizytę Janglidasa Maharaja na Uniwersytecie Warszawskim Warszawa
Powitanie OmGurudeva wygłoszone przez prof. dr hab. Krzysztofa Byrskiego podczas spotkania na Uniwersytecie Warszawskim (czwartek 13 maja 2004)
LIST UZNANIA dla JANGLIDASA MAHARAJA wystosowany przez p. prof. Pawła Boskiego
ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie
Oficjalne podziękowanie prof. dr hab. Krzysztofa Byrskiego za wizytę Janglidasa Maharaja na Uniwersytecie Warszawskim
Skan oryginalnego listu
Warszawa, the 5th of November 2004.
To Most Reverend
Shree Samarth Mharaj Janglidas,
Vishwatmak Jangli Maharaj Ashram Trust,
Kokamthan, (Shirdi - Kopargaon Rd.)
Post Jerukumbari, Tal. Kopargaon,
Didt. Ahmadnagar, (M.S.) Pin. - 423601.
India.
Most Reverend Shree Gurudev-ji Maharaj,
Already some time has lapsed since Your most kind visit to our University here in Warsaw. Yet the memories of that visit are still fresh with us. The phulmala that has been most generously bestowed upon me is still here, looking almost as fresh as before. When I am going back to that memorable event, I feel that there has been achieved something of exceptional importance and value. It was for the first time indeed that someone of unparalleled spiritual achievement has come to Poland to share with us those riches of spirit and to invite all to join him on the path leading to spiritual perfection no matter what creed he or she professes and no matter to which civilisation he or she belongs. Let me express my profound gratitude for that visit.
Most reverently Yours,
M. Krzysztof Byrski,
Professor of Indian Studies,
University of Warsaw,
Warsaw, Poland
Powitanie OmGurudeva wygłoszone przez prof. dr hab. Krzysztofa Byrskiego podczas spotkania na Uniwersytecie Warszawskim
prof.dr hab. Krzysztof Byrski,
Studium Stosunków Międzykulturowych,
Instytut Orientalistyczny, Uniwersytet Warszawski
WARSZTATY Z HINDUIZMU
z udziałem Jego Wielebnosci Janglidasa Maharaja
(czwartek 13 maja 2004)
1. Powitajmy naszego Czcigodnego Gościa tekstem modlitwy w jego własnym języku, którą odmawia się w Maharasztrze zazwyczaj przed jedzeniem:
" Vadani kavala ghetam nama ghya śriharice
sahaja havana hote nama gheta fukace
jivana kari jivitva anna he purna brahma
udarabharana nohe janije yajna karma"
W wolnym przekładzie na język polski modlitwa ta tak by mogła brzmieć:"Gdy bierzesz pierwszy kęs jedzenia, wspomnij imię Wisznu (Sri Hardego), gdy jak obiatę wkładasz go do ust, wspomnij imię Świętego Fuki. To czyni życie życiem, bo pokarm jest pełnią Boga i to nie jest wypełnianie brzucha, lecz wiedz, że to jest obrzęd ofiarny."
Będziemy wdzięczni za egzegezę tego tekstu.
2. Jego Wielebność Shree Samarth Janglidas Maharaj (czyt. Śri Samarth Dźanglidas Maharadź) obdarzony przez wyznawców tytułem Om Gurudew, jest współczesnym autorytetem duchowym dla licznej grupy wyznawców hinduizmu. Ma także swych wyznawców poza Indiami, również w Polsce. To właśnie na ich zaproszenie znalazł się w naszym kraju. Pochodzi ze stanu Maharasztra. Jego ojczystym językiem jest marathi. Posługuje się również biegle językiem hindi. Jest mistrzem i inspiratorem eremu zwanego Vishwatmak Jangli Maharaj Ashram w miejscowości Kokamathan w Maharasztrze. Ten ośrodek obok działalności religijno-formacyjnej, prowadzi także działalność społeczną wśród najuboższych.
3. Współczesna religijność hindusów realizuje się w zasadzie w trzech nurtach:
A) rytuał domowy, do którego należy tzw. nitjakrija, czyli czynności stałe, kąpiel, modlitwy i nabożeństwa odprawiane codziennie, w zależności od pobożności i przynależności kastowej bardziej lub mniej rozbudowane oraz bardzo liczne sanskary, czyli sakramenty takie jak zapewnienie męskiego potomka (pumsavana), nadanie imienia (namakarana), zaślubiny (wiwaha), czy kremacja zmarłego (antieszti) itd. Do tej kategorii można także zaliczyć obchodzenie świąt religijnych w rodzinie lub wraz z innymi rodzinami.
B) odwiedzanie świątyni w celu 'widzenia' (darśan) boga tam rezydującego i uczczenie go nabożeństwem (pudża) indywidualnie lub wziąwszy udział w odprawianym przez kapłanów oficjujących w świątyni oraz przyjęcie garści słodyczy z tych wcześniej ofiarowanych bóstwu, jako poczęstunku ofiarnego tzw. prasadu.
C) kontakt, bardziej lub mniej intensywny, z wybranym mistrzem duchowym zwanym guru.
4. Nasz Dostojny Gość jest właśnie takim mistrzem duchowym, który przede wszystkim poprzez swoją postawę wyrażającą się w autentycznie ascetycznym trybie życia oraz poprzez mądrość zdobytą za sprawą studiów i wieloletniej medytacji, pomaga w rozwoju duchowym swym wyznawcom. Kontakt z Guru może być indywidualny lub zbiorowy w postaci tzw. satsangu, czyli dosłownie 'bycia razem wobec Bytu-Prawdy'. Wyznawcy medytują w obecności mistrza, który czasem tylko milcząc medytuje wraz z nimi a czasem udziela mi pouczeń w formie krótkich kazań. Medytacji często towarzyszy muzyka i śpiewanie hymnów lub śpiewne powtarzanie formuły modlitewnej tzw. mantry. Taki właśnie charakter będzie miało nasze spotkanie.
5. Warto pamiętać, że podstawowym aksjomatem duchowości hinduskiej jest przeświadczenie o tym, że ostatecznym punktem odniesienia (a także punktem wyjścia) dla rzeczywistości dyskursywnej jest czysta świadomość (ćit) skojarzona z bytem (sat) i radością [błogostanem] (ananda). Jeśli więc niejako pierwotnym tworzywem rzeczywistości zjawiskowej jest świadomość, to niewątpliwie jedynym sposobem interakcji z nią jest medytacja. Wiedzą to chrześcijańscy mnisi z zakonów kontemplacyjnych a znów hindusi rozwinęli techniki medytacyjne do perfekcji.
6. Tydzień temu zostałem przedstawiony Mistrzowi i mogłem wziąć udział w satsangu oraz wy słuchać jego kilku krótkich dyskursów. Szczególnie uderzyły mnie trzy myśli. Pierwsza nadzwyczaj uniwersalna, nie obca również chrześcijaństwu, że Bóg mieszka w człowieku, a więc to w nas samych i w naszych bliźnich należy Go szukać poprzez medytację. Druga myśl, szczególnie dla chrześcijan bolesna, ale w jakiejś mierze prawdziwa to stwierdzenie, że Jezus, który poznał Prawdę przestał być obecny w życiu bardzo wielu ludzi Zachodu. I wreszcie ostatnia myśl, którą Guru Janglidas Maharaj przekazał mi, gdy się dowiedział, że muszę już wracać do Uniwersytetu, by poprowadzić zajęcia z recytacji Bhagawadgity, to prośba bym powiedział studentom, te dyskurs Kryszny i Ardżuny jest rozmową człowieka z samym sobą, z własnym sumieniem.
7. W kontaktach między-religijnych dobrze pamiętać o następującej myśli, wypowiedzianej w Bhagawadgicie przez Krysznę, która może dostarczyć pretekstu medytacyjnego do rozmyślań o wielości religii:
"A bez zalet własna zacność lepsza niźli czyjaś zacność.
Chociaż dobrze wypełniana. Śmierć w zacności lepsza własnej.
Zacność czyjaś bojaźń niesie."
(Bhagawadgita III.35)
Zacność w tym tekście to po sanskrycku dharma. Słowo to oznacza znajomość natury rzeczy i postępowanie zgodne z tą wiedzą. Potocznie uważa się, że dharma oznacza religię.

LIST UZNANIA dla JANGLIDASA MAHARAJA
wystosowany przez p. prof. Pawła Boskiego
ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie
|